Strona główna » 

Czytniki

» » Przyszłość EPUB3 pod znakiem zapytania

Przyszłość EPUB3 pod znakiem zapytania

Format ebooków EBUB3 to nowa, poprawiona wersja najpopularniejszego formatu plików na urządzenia mobilne. Prace nad nim zostały zakończone w październiku, a jego specyfikacje polegają głównie na zmianie standardu IDPF oraz sposobie rozpowszechniania.

logo_epubProblemem dla EPUB3 mogą okazać się korporacje takie jak Apple czy Amazon, które nie za bardzo chcą liczyć się z mniejszymi firmami oferującymi nowe rozwiązania.

EPUB to oficjalny standard International Digital Publishing Forum (IDPF) od września 2007 r. Format ten zastąpił realizowany wcześniej Open eBook. Jest to obecnie główny format dystrybucji i wymiany cyfrowych publikacji i dokumentów. IDPF określa w nim sposób prezentowania, pakowania, kodowania struktury i semantycznego powiększania zawartości sieciowych, w tym HTML5, CSS, SVG, zdjęć i innych źródeł w jednym formacie pliku.

 

Prace nad najnowszą wersją EPUB rozpoczęły się w maju 2010 roku, co miało poszerzyć go m.in. o złożone układy multimedialne i interaktywne oraz globalne funkcje typograficzne.

 

 

Główne specyfikacje EPUB 3:

  • Obsługa XHTML, SVG i CSS
  • Wiązanie zasobów w jednym pliku (ZIP)
  • Możliwość zsynchronizowania tekstu i dźwięku

 

W oparciu o HTML5, EPUB 3 dodaje wsparcie dla multimediów (audio, video), a także interaktywność (JavaScript), globalne wsparcie językowe (w tym dla pisma pionowego np. japońskiego), stylizacji i ulepszenia układu, SVG, osadzanie czcionek, rozszerzenie obiektów metadanych, MathML i synchronizacja audio z tekstem, a także inne specyfikacje.

Spodziewano się, że ukończenie prac nad nowym standardem utoruje drogę dla książki nowej generacji. Jednak zapowiedź z ostatnich tygodni na temat pojawienia się formatu Kindle 8 zadała cios EPUB3. Można było mieć nadzieję, że Amazon zainteresuje się EPUB3, jednak jak zwykle robią wszystko po swojemu. Mają swój własny, niezgodny z globalnymi standardami format, choć pewnie i bez niego osiągnęliby takie same wyniki.

Martin Taylor, założyciel New Zealand Digital, który prowadzi także doradztwo na temat cyfrowych publikacji, w post eReport wyjaśnia dylemat, nad którym głowi się teraz wielu zagranicznych wydawców:

„Nawet jeśli nowy format pojawi się znacznie później niż format Kindle, to wielu wydawców zakłada, że EPUB będzie podstawowym plikiem źródłowym. Wpływa na to dobre łatwość konwersji do formatu Kindle, co pozwala wydawcom utrzymywać się w jednym określonym formacie.

Aby taki przepływ był możliwy, Amazon musiałby utrzymać bezbłędną konwersję EPUB3 na swój format. Ale wraz ze wzrostem złożoności, szanse na to maleją.

Nie możemy powiedzieć za wiele, póki Amazon nie ujawni więcej szczegółów, czy EPUB mógłby dla nich być wciąż punktem odniesienia. Wiele wskazuje na to, że EPUB3 będzie formatem bogatszym, więc wydawcy mogliby ograniczyć się do kilku funkcji, wspólnych dla obu platform”.

Martin Taylor mówił także, że Amazon nie wspomina jak dotąd o funkcjach Kindle 8, które są dostępne na EPUB3 np. czy Kindle obsługuje JavaScript, MathML czy ma inne rozbudowane funkcje.

Amazon nie jest jedynym ważnym graczem na rynku, który chce określić własny format. Apple miewało już niestandardowe rozszerzenia do ilustrowanych książek i czasopism, które działały tylko z aplikacją iBook.

Odnosząc się do “wojny przeglądarek” i sposób, w jaki Microsoft wprowadzał swoje niestandardowe funkcje, aby utrzymać przewagę nad konkurencją, Martin Taylor zadaje pytanie: „Czy stoimy na progu wojny czytelniczej?”.

Wszystko zależy od tego, jak wielu uda się przekonać, że trudno z konkurować z Amazon w przypadku książek, oraz z Apple (jeśli chodzi o urządzenia).

 

(Źródło: http://www.i-programmer.info/news/152-epub/3257-epub3-already-marginalized.html)





Komentarze


Zaloguj się aby dodać komentarz